Implanty bezśrubowe – fakt czy mit? Wyjaśniamy, o co pytają pacjenci

W gąszczu informacji o leczeniu zębów często pojawia się pytanie o implanty bezśrubowe. Czy takie rozwiązanie naprawdę istnieje? W tym artykule oddzielamy fakty od mitów i wyjaśniamy, na czym polega nowoczesna i bezpieczna implantologia.

Implanty bezśrubowe – dlaczego pacjenci szukają tego rozwiązania?

Pojęcie implantów bezśrubowych intryguje wiele osób, które rozważają odbudowę uśmiechu. Czy jest to jednak rozwiązanie dostępne w stomatologii? Skąd bierze się zainteresowanie implantami bez śrub? Najczęściej wynika ono z obaw przed inwazyjnością zabiegu. Słowo „śruba” może kojarzyć się z bólem, skomplikowaną procedurą i długim gojeniem. Pacjenci, szukając alternatywy, trafiają na mylące pojęcie, które sugeruje istnienie prostszej i mniej inwazyjnej metody.

Czas na rozwianie wątpliwości! Nowoczesna implantologia jest bezpieczna i komfortowa, a element nazywany potocznie „śrubą” stanowi fundament całego leczenia i gwarancję jego sukcesu.

Czy implanty bez śruby istnieją? Rozprawiamy się z mitem

Odpowiedzmy wprost: implanty zębowe w formie, która nie wykorzystuje elementu wkręcanego w kość, nie istnieją. Każdy implant stomatologiczny, aby mógł stabilnie zintegrować się z kością i pełnić funkcję korzenia zęba, musi mieć formę gwintowanego tytanowego elementu. To właśnie ten gwint (potocznie „śruba”) zapewnia pierwotną stabilizację i umożliwia proces osteointegracji, czyli trwałego zrośnięcia się implantu z tkanką kostną.

Pojęcie implantu bezśrubowego jest więc z medycznego punktu widzenia nieprecyzyjne i wprowadza w błąd. Cała idea implantu opiera się na jego mechanicznym i biologicznym połączeniu z kością, co najlepiej zapewnia właśnie jego kształt.

Nowoczesna implantologia to komfort i precyzja

Obawy przed inwazyjnością zabiegu są naturalne, jednak współczesna stomatologia minimalizuje dyskomfort pacjenta. Kluczem jest precyzyjna diagnostyka oparta na tomografii komputerowej (CBCT), która pozwala zaplanować zabieg z milimetrową dokładnością. Coraz częściej stosuje się też szablony chirurgiczne, które prowadzą wiertło i implant w idealne miejsce, co skraca procedurę i przyspiesza gojenie. Zabieg przeprowadzany jest w skutecznym znieczuleniu miejscowym, dzięki czemu jest całkowicie bezbolesny. Dla pacjentów z dużym lękiem dostępna jest również sedacja, która zapewnia pełen relaks.

Jakie są realne opcje odbudowy na implantach?

Gdy implant, czyli tytanowa śruba, zrośnie się z kością, przychodzi czas na odbudowę protetyczną – czyli zamocowanie korony zęba. Tu pacjent, w porozumieniu z lekarzem, ma realny wybór. Korona może być przykręcona do implantu za pomocą niewielkiej śrubki, a jej otwór jest maskowany estetycznym wypełnieniem. Alternatywą jest korona cementowana na specjalnym łączniku, co przypomina osadzanie korony na własnym zębie. Obie metody są sprawdzone, trwałe i bezpieczne. Wybór zależy od indywidualnych warunków w jamie ustnej, a celem jest zawsze uzyskanie naturalnie wyglądającego i w pełni funkcjonalnego zęba.

Postaw na sprawdzone i bezpieczne rozwiązania

Choć hasło „implanty bezśrubowe” może brzmieć nowocześnie i zachęcająco, jest ono niezgodne z realiami medycznymi. Fundamentem skutecznej i trwałej implantologii jest tytanowy wszczep o gwintowanej budowie, który zapewnia stabilność i umożliwia zrośnięcie się z kością. Zamiast szukać rozwiązań opartych na mitach, warto zaufać wiedzy i doświadczeniu specjalistów. To oni, na podstawie precyzyjnej diagnostyki, dobiorą metodę idealnie dopasowaną do indywidualnych potrzeb pacjenta. Tylko takie podejście gwarantuje, że efekt leczenia będzie nie tylko estetyczny, ale przede wszystkim bezpieczny i trwały przez wiele lat.

PODZIEL SIĘ:

Czytaj też: